Zimowa sesja pełna magii

Zima w tym roku przeplata się z jesienią, ale zdążyłam wykorzystać kilka śnieżnych tygodni na maksa. Efektem tego jest jedna z najsłodszych chyba sesji świątecznych, jakie w tym sezonie zrealizowałam. Z całą tą uroczą rodzinką wybraliśmy się do lasu – w poszukiwaniu nie idealnej choinki czy świętego Mikołaja w saniach, ale idealnej miejscówki do kadrów.

Rezultaty możecie podziwiać poniżej – słodsze niż bożonarodzeniowe ciasteczka i sprawiające moim cudownym modelom więcej radości niż gwiazdkowe prezenty. Mi chyba największą przyjemność sprawiło to, że to piękne maleństwo, które zachwyca na zdjęciach, miało chyba najwięcej zabawy z nas wszystkich.

Jeśli chcecie podobną, totalnie swobodną i naturalną sesję rodzinną, do której wcale nie musicie się specjalnie przebierać, napiszcie do mnie, a zarezerwuje dla Was miejsce. Wszystkie informacje znajdziecie TUTAJ.

Najnowsze wpisy

wasze historie

Read More
śledź mnie