Oktawia i Romek – miejska sesja ślubna

Kwiatki, zachodzące słońce i romantyczne pejzaże jakby malowane akwarelą? Oktawia i Romek nawet przez chwilę nie planowali sesji ślubnej w takim stylu. To nie dla nich. Tak konkretna para może sobie pozwolić na coś z zupełnie innej bajki, na przykład zdjęcia robione w otoczeniu socrealistycznej architektury. Czy surowy beton może odpowiednim tłem dla kadrów z nowożeńcami w roli głównej? Tak, jeśli są stylowi niczym para modeli z Vogue’a.

Na tej fotograficznej historii, jaką stworzyliśmy z Oktawią i Romkiem, najbardziej urzeka mnie kontrast między w 100% dopracowanymi stylizacjami, a tą szarą codziennością w tle. Dzieło przypadku? Absolutnie nie. Spójrzcie tylko na tę suknię z dekoltem w stylu dawnych gwiazd Hollywood, na idealnie dopasowany garnitur, na tę pewność siebie – myślicie, że tacy ludzie jak oni zdają się na zrządzenie losu?

Lubię pracować z parami młodymi, które wiedzą czego chcą i nie boją się przekraczać konwenansów. Taki efekt jak te zdjęcia najlepiej świadczą o tym, że czasem warto zaryzykować!

Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na użycie ciasteczek.
O polityce prywatności i ciasteczkach przeczytasz - TUTAJ