Nicole&Sylwia – zakochana sesja.

Kocham, kiedy przed moim obiektywem staje pewna siebie kobieta-rakieta, która wie, czego chce i nie ma absolutnie żadnych zahamowań, żeby zaszaleć. A jeśli fotografuję dwie takie temperamentne dziewczyny, to wiem jedno: sesję zdecydowanie będzie można zapisywać do tych szczególnie udanych!

Nicole i Sylwia to właśnie takie kobietki, które mogłyby być oficjalnymi ambasadorkami hasła „girl power”. Piękne solo, jeszcze piękniejsze w duecie. Uwodzicielskie, ale pełne naturalnego wdzięku. A w dodatku pasujące do siebie jak dwa elementy jednej układanki! Zdjęcia postanowiłyśmy zrobić w klimacie współczesnej wersji filmu „Thelma i Louise”. Są więc jeansy, wygodne trapery i włosy jakby rozwiane wiatrem podczas przejażdżki kabrioletem, ale nie zabrakło nowoczesnych akcentów (spójrzcie tylko na te skarpetki z zadziornym hasłem!).

Ze zdjęć Nicole i Sylwią jestem bardzo dumna. Pokazują nie tylko to, że miłość wymyka się stereotypom (choć to przecież oczywiste!), ale przede wszystkim udowadniają, że miłosna sesja może być świetną rozrywką, na której wszyscy mogą się po prostu świetnie bawić.

To jak, gotowi do zarezerwowania terminu? 🙂

Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na użycie ciasteczek.
O polityce prywatności i ciasteczkach przeczytasz - TUTAJ